Rozpaczliwy krzyk świadomości
Podciągnął rękaw koszuli i od razu dostrzegł wyraźny zarys żył na jej ręce. To dobrze. Miała wysokie ciśnienie, więc świetnie nadawała się do tego eksperymentu. Sięgnął po opaskę uciskową. Niemal automatycznie zdezynfekował skórę i przygotował strzykawkę. Jeśli tylko wszystko pójdzie dobrze...